Kod QR na studniówkę, zdjęcia całego rocznika w jednej galerii
Jeden kod QR dla całego rocznika zamiast czterech klasowych grup, z których po maturze nie zostaje nic.

Zeskanuj i dodaj zdjęcia
W skrócie
Zdjęcia ze studniówki najprościej zebrać przez kod QR do jednej prywatnej galerii rocznika. Kod wieszacie przy wejściu i na stolikach, a uczniowie oraz rodzice skanują go telefonem i wrzucają zdjęcia i filmy bez zakładania konta. Zamiast czterech klasowych zbiorów powstaje jeden, który po balu pobierasz jednym plikiem ZIP.
Jak to działa
Ilustracja wygenerowana przez AIOrganizator zakłada galerię rocznika
Rodzic z trójki klasowej albo wychowawca tworzy jedną prywatną galerię dla całego rocznika, drukuje kod QR i rozwiesza go na sali przed balem.
Rocznik skanuje kod przez cały wieczór
Uczniowie i rodzice skanują kod aparatem telefonu i wrzucają zdjęcia z poloneza, ze stolików i z parkietu. Bez konta i bez aplikacji.
Pobierasz cały bal przed maturą
Po studniówce pobierasz komplet zdjęć i filmów jako jeden plik ZIP w oryginalnej jakości, gotowy na tablo albo na rocznikowy film.
Co zyskujesz
- Cały rocznik wrzuca zdjęcia w jedno miejsce zamiast do czterech klasowych grup
- Materiał z relacji zostaje na stałe, zamiast kasować się po dobie
- Rodzice zostawiają nagrania poloneza jeszcze zanim wyjdą z sali
- Uczniowie nie zakładają konta ani nie pobierają żadnej aplikacji
- Galeria jest prywatna, a link kontroluje dorosły organizator studniówki
- Komplet pobierzesz jako ZIP na tablo albo na film rocznikowy
- Zdjęcia są w oryginale, bo nie przechodzą przez kompresję komunikatora
Sposoby zbierania zdjęć od gości
Co realnie musi zrobić gość i co zostaje Tobie po imprezie.
Ilustracja wygenerowana przez AIKod QR do galerii
- Co musi zrobić gość
- Skanuje kod przy wejściu i wybiera zdjęcia z rolki telefonu.
- Co zostaje Tobie
- Cały bal z perspektywy wszystkich klas w jednym zbiorze.
- Co zwykle idzie nie tak
- Kod musi wisieć tam, gdzie ludzie się zatrzymują, nie w kącie sali.
Ilustracja wygenerowana przez AIKlasowe grupy na komunikatorze
- Co musi zrobić gość
- Wrzuca zdjęcia do swojej grupy, do cudzej nie ma dostępu.
- Co zostaje Tobie
- Osobny zbiór dla każdej klasy, wymieszany z rozmowami.
- Co zwykle idzie nie tak
- Grupy cichną po maturze, a pliki są kompresowane do gorszej jakości.
Ilustracja wygenerowana przez AIRelacje w social mediach
- Co musi zrobić gość
- Wrzuca materiał od razu, bez żadnego dodatkowego kroku.
- Co zostaje Tobie
- Zdjęcia widoczne przez dobę, potem tylko u autora.
- Co zwykle idzie nie tak
- Po dwudziestu czterech godzinach materiał znika i nikt go nie odzyska.
Ilustracja wygenerowana przez AIZbieranie zdjęć po balu
- Co musi zrobić gość
- Ma odszukać zdjęcia w telefonie i odpisać na prośbę o przesłanie.
- Co zostaje Tobie
- Kilkadziesiąt kadrów od najbardziej zorganizowanych osób.
- Co zwykle idzie nie tak
- Zaraz po studniówce zaczyna się nauka do matury i temat po prostu cichnie.
Zdjęcia z tej okazji
Studniówka to jeden wieczór, do którego cały rocznik przygotowuje się miesiącami. Sala wynajęta pół roku wcześniej, próby poloneza na sali gimnastycznej, garnitury i sukienki szukane tygodniami, przypinki, rezerwacje u fryzjera. Na miejscu spotykają się cztery czy pięć klas, które na co dzień mijają się tylko na korytarzu, a tego wieczoru tańczą razem poloneza jako jeden rocznik. Zdjęć powstaje wtedy więcej niż przy jakiejkolwiek innej szkolnej okazji, bo telefon ma każdy, a powodów do fotografowania jest cały wieczór.
Czytaj dalejZwiń
Problem pojawia się następnego dnia. Materiał od razu rozsypuje się po klasowych grupach: każda klasa ma swoją, do cudzej nikt nie ma wstępu, więc powstają cztery osobne zbiory zamiast jednego. Do tego duża część zdjęć i filmów idzie prosto na relacje, które kasują się po dobie i zostają najwyżej w telefonie autora. Zdjęcia grupowe całej klasy, wspólne kadry przed lustrem w hotelu, ujęcia z parkietu w środku nocy, wszystko to istnieje w kilkudziesięciu osobnych rolkach i nigdzie razem. A za chwilę zaczyna się nauka do matury, telefony bywają czyszczone przed nowym rokiem szkolnym i po kilku miesiącach nie ma już do kogo się o to zwrócić.
Osobna sprawa to rodzice. Na większości studniówek są obecni przy polonezie: stoją z boku sali, nagrywają cały układ z dystansu, robią zdjęcia grupowe całych klas przed wejściem, a potem wychodzą i zabawa toczy się dalej bez nich. Ich nagrania są zwykle jedynymi całościowymi ujęciami poloneza, bo uczniowie w tym czasie tańczą, a nie fotografują. Te pliki lądują w telefonach rodziców i praktycznie nigdy nie docierają do rocznika, chyba że ktoś świadomie o nie poprosi.
Kod QR do prywatnej galerii porządkuje to już w trakcie balu. Osoba, która organizuje studniówkę, rodzic z trójki klasowej, przedstawiciel rady rodziców albo wychowawca, zakłada jedną galerię dla całego rocznika i drukuje kod. Kartki z kodem wieszacie tam, gdzie ludzie i tak się zatrzymują: przy szatni, przy wejściu na salę, na stolikach, obok stołu z jedzeniem. Skanowanie kodu to funkcja wbudowana w aparat telefonu, więc uczeń celuje w kartkę, klika link i wysyła zdjęcia oraz filmy prosto z rolki. Bez rejestracji, bez pobierania aplikacji, bez pytania kogokolwiek o zgodę na dołączenie do grupy. Rodzice mogą zeskanować ten sam kod jeszcze przed wyjściem i zostawić swoje nagrania poloneza.
Galeria jest prywatna i to ma tu znaczenie większe niż przy zwykłej imprezie, bo część rocznika jest jeszcze niepełnoletnia. Strona nie jest publiczna, nie indeksuje jej wyszukiwarka i wchodzą na nią wyłącznie osoby, które dostały kod QR albo link. Konto ma tylko dorosły organizator: to on widzi, co wpłynęło, decyduje komu przekazać link i on pobiera komplet. Po balu cała zawartość idzie do pobrania jednym plikiem ZIP w oryginalnej jakości, gotowa na tablo, na rocznikowy film albo po prostu do odłożenia na dysk przed maturą. Do galerii można też włączyć wirtualną księgę gości, w której zostają krótkie wpisy z ostatniego wspólnego wieczoru całej klasy.
Jako rada rodziców organizowaliśmy studniówkę dla pięciu klas i z góry wiedzieliśmy, że zdjęcia utkną w klasowych grupach. Kody QR powiesiliśmy przy szatni i na stolikach. Do rana wpłynęło kilkaset zdjęć, a rodzice dorzucili nagrania całego poloneza, których żadna klasa nie miała u siebie.
Najczęściej zadawane pytania
Jak zebrać zdjęcia ze studniówki od całego rocznika?
Załóżcie jedną prywatną galerię dla całego rocznika i wydrukujcie kod QR. Powieście go przy szatni, przy wejściu na salę i na stolikach. Każdy skanuje kod aparatem telefonu i wrzuca zdjęcia oraz filmy prosto z rolki, bez zakładania konta i bez instalowania aplikacji.
Czy zdjęcia ze studniówki trafiają gdzieś publicznie?
Nie. Galeria nie jest publiczna i nie indeksuje jej wyszukiwarka, a wejść może wyłącznie osoba, która dostała kod QR albo link. Materiał zostaje w rocznikowym gronie zamiast trafiać na otwarte profile, gdzie później nikt już nie panuje nad tym, kto go pobiera.
Kto powinien założyć galerię na studniówkę?
Najczęściej robi to ktoś dorosły z organizacji: rodzic z trójki klasowej, przedstawiciel rady rodziców albo wychowawca. Konto ma tylko ta osoba i to ona decyduje, komu przekazać link, moderuje zawartość i pobiera całość po balu. Uczniowie niczego nie zakładają, po prostu skanują kod.
Co zrobić, żeby zdjęcia z poloneza nie zostały tylko u rodziców?
Rodzice zwykle stoją z boku, nagrywają poloneza z dystansu i wychodzą zaraz po nim, więc ich ujęcia są jedynymi całościowymi kadrami z tego momentu. Wystarczy, że przed wyjściem zeskanują ten sam kod QR i wrzucą swoje nagrania do galerii rocznika.
Czy da się połączyć zdjęcia z kilku klas w jednym miejscu?
Tak i to jest główny sens takiej galerii. Zamiast czterech osobnych zbiorów w klasowych grupach powstaje jeden, wspólny dla rocznika. Każda klasa wrzuca swoje zdjęcia przez ten sam kod QR, a na końcu wszyscy widzą cały bal, a nie tylko własny stolik.
Co ze zdjęciami z relacji, które znikają po dobie?
Relacje ze studniówki kasują się po dwudziestu czterech godzinach i zostają najwyżej w telefonie autora. Jeśli ten sam materiał wyląduje w galerii z kodem QR, zostaje na stałe w jednym miejscu i można go pobrać w całości, zamiast prosić kilkadziesiąt osób o odzyskanie zapisanych relacji.
Kiedy najlepiej zebrać materiał, skoro zaraz po studniówce jest matura?
Najlepiej w ciągu pierwszego tygodnia, póki temat jest świeży i telefony nie zostały jeszcze wyczyszczone. Galeria nie zamyka się razem z balem, więc kto nie zdążył wrzucić zdjęć na sali, dogrywa je z domu. Pobranie kompletu zajmuje potem jedno kliknięcie.
Od 99,99 zł
za miesiąc
Ceny orientacyjnie w Twojej walucie (USD). Np. 26,05 USD.
Jednorazowa płatność za wybrany okres. Bez abonamentu, bez karty na start.
Inna okazja?
Wszystkie okazje- Urodziny
- 18-stki
- Komunie
- Chrzciny
- Studniówka
- Poprawiny
- Roczek
- Bierzmowanie
- Wieczór panieński
- Wieczór kawalerski
Ostatnia aktualizacja treści: